Wiemy, że szkodzi, ale wiele osób sobie go nie odmawia. Mamy świadomość jego niekorzystnego wpływu na nasz organizm, a mimo to decydujemy się na kilka lampek wina, czy też słodkie drinki na imprezie. Jeśli chcemy zadbać o swoje zdrowie, ćwiczymy i zmieniamy dietę, to musimy się także poważnie zastanowić, czy nie warto zrezygnować lub przynajmniej ograniczyć przy tym spożywania alkoholu.

Kaloryczność alkoholu, czyli pijesz = tyjesz!

Ćwiczysz i zdrowo się odżywiasz, a mimo to efekty nie są dla Ciebie satysfakcjonujące? Jeżeli pijesz alkohol, to musisz wiedzieć, że to on jest temu wszystkiemu winny. Dlaczego?

Jedno piwo to 250 kalorii, a dwa to już 500 kalorii, czyli dobry obiad. Czy uwzględniasz to w swoim codziennym jadłospisie? Większość z nas niestety nie, co prowadzi do przekroczenia naszego bilansu kalorycznego. Nadwyżka kalorii powoduje przyrost wagi. Ponadto piwo wzmaga apetyt i łatwiej nam skusić się na niezdrowe przekąski, takie jak: słone paluszki czy chociażby tłuste chipsy. To może doprowadzić do nadwyżki o wartości nawet 1000 kalorii!

Podczas spożywania alkoholu dajemy sygnał naszemu organizmowi, że musi go odpowiednio rozłożyć. Ciało nie jest w stanie jednocześnie rozkładać alkoholu i spożywanych przekąsek. Nie ma na to czasu, też ma pewne ograniczenia, których powinniśmy być świadomi. Tempo naszej przemiany materii spada nawet o 30%, robimy więc nadwyżkę kaloryczną i spowalniamy metabolizm.

 

Badania potwierdzają, że alkohol jest kaloryczny

Potwierdza to wiele badań, m.in. przeprowadzone przez American Society for Clinical Nutrition, które informuje, że regularne spożywanie alkoholu w średnich i dużych ilościach sprzyja wzrostowi wagi. Podobne informacje opublikowane zostały w Obesity Science & Practice. Badanie przeprowadzone na prawie 50 tysiącach kobiet spożywających alkohol wykazało, że u 78% z nich przyrost masy ciała był równy lub większy niż 5 kg.

 

Pijąc alkohol krzywdzisz swój organizm

Alkohol oddziałuje na nasz organizm wielokierunkowo i nie jest to działanie pozytywne. Oprócz tego, że spowalnia nasz metabolizm i powoduje przyrost masy, to również utrudnia rozbudowę mięśni, ponieważ organizm nie jest w stanie wykorzystywać dobrze białka. Ma niekorzystny wpływ na naszą odporność i wypłukuje potrzebne nam minerały i witaminy. Zaburza pracę układu trawiennego i utrudnia regenerację potreningową. Ponadto alkohol obniża naszą kondycję, nie jesteśmy w stanie podczas treningu dać z siebie wszystkiego. Po prostu nie wykorzystujemy całego potencjału naszego organizmu.

 

Alkohol, a trening i dieta

Czy zatem zawsze musisz mówić „nie”? Czy musisz stać się abstynentem i przeciwnikiem mocnych trunków? To najlepsze rozwiązanie, jednak jeżeli już zdecydujesz się w ten sposób świętować swoje urodziny, czy też awans w pracy przyjaciela, zrezygnuj ze słodkich drinków i postaraj się, aby takich procentowych imprez było jak najmniej. Nie podjadaj. Zamiast tego zjedz pełnowartościowy posiłek przed wyjściem na imprezę – to zmniejszy Twój apetyt i ochotę na niezdrowe przekąski. Pamiętaj, aby zachować umiar oraz zdrowy rozsądek.

 

Potrzebujesz wsparcia i porady dietetycznej?

Skontaktuj się ze mną, a z przyjemnością Ci pomogę. Wystarczy, że klikniesz tutaj i wyślesz mi wiadomość.