Jesienią bardzo często dopada nas sezonowa depresja, która trwa aż do wiosny. Ćwiczenia, które dotychczas wykonywaliśmy z zaangażowaniem i nie sprawiały nam problemu, zaczynają przysparzać nam kłopotów, zaczyna się również wieczorne podjadanie. Zamiast treningu wybieramy ciepłe łóżko, koc i tabliczkę czekolady. Co zrobić, aby przetrwać ten trudny okres i nie zaniedbać swojej diety?

Zacznij dzień dużą porcją energii

Śniadanie to posiłek, który musi znaleźć się w codziennej diecie i największym błędem, jaki możemy popełnić, jest jego pominięcie. Szczególnie w okresie jesienno-zimowym potrzebujemy dużej porcji energii, która w znaczącym stopniu pochodzi z porannego posiłku. Powinien być on bogaty w dobre węglowodany. Doskonale sprawdza się m.in.:

  • owsianka z owocami,
  • omlet z masłem orzechowym,
  • jogurt z domową granolą.

Alternatywą może być „płynne śniadanie”, czyli pełnowartościowe koktajle. Mleko, płatki owsiane i owoce – wszystko blendujemy i pijemy ze smakiem.

 

Domowy energetyk, czyli szklanka zdrowia

Są ratunkiem dla studentów i osób zapracowanych, u których deadline goni deadline. Sklepowe energetyki niech pozostaną na półkach w sklepie, a Ty przygotuj swój domowy. Potrzebować będziesz letniej wody, soku z 1 cytryny, łyżki miodu i szczypty soli himalajskiej. Połącz ze sobą wszystkie składniki i na zdrowie, wypij szklankę pełną energii.

 

Poranna gimnastyka to sposób na sukces

Nic tak nie dodaje energii, jak ruch. Rano rozruszaj swój organizm, przygotuj go na intensywny dzień. Kilka minut wystarczy, aby lepiej zacząć dzień. Przeciągnij się kilka razy, zrób kilka skłonów i skrętów, a następnie kilkuminutowy marsz w miejscu lub delikatny trucht. Nie chodzi o intensywny trening, a o „rozbudzenie” organizmu. Poświęć na poranną gimnastykę ok. 15 minut, powtarzaj ją codziennie, niech będzie ona elementem Twojego energetyzującego rytuału. Tak przygotowane ciało znacznie lepiej funkcjonuje nawet podczas szarego jesiennego dnia.

 

Słoneczna witamina

Aż 90% Polaków zmaga się z niedoborem witaminy D. Jest nam ona potrzebna do prawidłowego funkcjonowania całego organizmu. Po letnich kąpielach słonecznych, kiedy słońce nie zaszczyca nas swoją obecnością już tak często, musimy sami zadbać o to, aby poziom witaminy D drastycznie się nie obniżył. Naukowcy dowiedli, że pozytywnie wpływa ona na pracę naszych mięśni i zwiększa nasze zasoby energetyczne. Dzięki niej czas na przywrócenie pierwotnego poziomu związku niezbędnego do syntezy ATP w mięśniach jest krótszy, związek ten jest źródłem naszej energii. Najwięcej znajdziemy jej w oleju z wątroby rekina, rybach morskich, kurkach i pieczarkach, a także jajach.

 

Codzienny ruch to dobry pomysł

Nie zapominaj o ruchu. Sport dotlenia mózg człowieka i powoduje, że jesteśmy bardziej zmotywowani do działania. Ćwicz na siłowni, uczęszczaj na fitness, ale nie rezygnuj z aktywności na świeżym powietrzu. Jesienią i zimą również możesz biegać i jeździć na rowerze, pamiętaj jednak, aby stopniowo przyzwyczajać organizm do trudniejszych warunków pogodowych.

A jeśli potrzebujesz większej ilości porad i profesjonalnego wsparcia – napisz do mnie.