Smalec, masło, tłusta śmietana czy mięsa, a nawet słonina… czy jedząc tego typu produkty można schudnąć? Wielu bez najmniejszej wątpliwości i zastanowienia odpowiedziałoby, że to niemożliwe. Choć każdy z nas słyszał o tzw. diecie Kwaśniewskiego, która jest odpowiednikiem diety Atkinsa. Jest to dieta, nakłaniająca do spożywania dużej ilości tłuszczu oraz ograniczania do minimum ilości węglowodanów.

Podstawowe zasady dla diety tłuszczowej

Podczas stosowania Diety Kwaśniewskiego zaleca się spożywanie 3 posiłków w ciągu dnia. Najważniejszymi składnikami w nich są tłuszcze, ponieważ to właśnie na nich w szczególności opierają się przygotowywane dania. Mówimy tu o tłuszczach pochodzenia zwierzęcego (mięso, smalec, masło, śmietana). W diecie tej nie zabrania się jedzenia majonezu oraz tłustych serów, co ma miejsce np. w przypadku powszechnie znanych diet odchudzających. Produkty te uznawane są za jedno z najlepszych źródeł tłuszczów oraz białka. Oprócz tego można również pić herbatę, kawę oraz koniecznie spożywać minimum 2 i pół litra wody na dzień.

 

Tłuszcz – czy Twoje zdrowie jest w niebezpieczeństwie?

Dieta Kwaśniewskiego daje możliwość osiągnięcia bardzo szybkich efektów w niezwykle krótkim czasie. W ciągu zaledwie 1 miesiąca można pozbyć się nawet do 5 kg. Jednak nadmierne obciążenie organizmu bardzo dużą ilością tłuszczy oraz białka powoduje, że zwiększeniu ulega ryzyko zachorowań na choroby wątroby, nerek, a nawet serca. Dodatkowo, liczne badania medyczne wskazują, iż dieta tłuszczowa powoduje podwyższenie poziomu frakcji LDL (czyli cholesterolu oraz trójglicerydów znajdujących się w surowicy krwi). To oznacza, że zwiększa się drastycznie ryzyko wystąpienia np. miażdżycy czy hipercholesterolemii.

Ponadto, problem stanowi też zbyt mała podaż witamin oraz składników mineralnych. W diecie brak bowiem przede wszystkim takich składników jak: magnez, cynk, wapń oraz żelazo. Mała ilość warzyw i owoców sprawia, że organizm pozbawiony zostaje cennego błonnika, który odpowiada za wspieranie pracy układu pokarmowego oraz regulację stężenia glukozy obecnej we krwi.

 

Dieta tłuszczowa a sporty siłowe

Dużo w ostatnich latach mówi się na temat diety tłuszczowej w odniesieniu do sportu i stosowania jej przez sportowców. Jednak, jak powszechnie wiadomo, aby osiągać w sporcie dobre wyniki, organizm także potrzebuje cennych węglowodanów, które w tego rodzaju diecie są mocno ograniczone. Żadne badania nie dowiodły, że dieta z niską podażą węglowodanów jest korzystniejsza przy intensywnym wysiłku siłowym.

Węglowodany znacznie przyczyniają się do wzrostu mięśni. Sprzyjają regeneracji po treningu, a także poprawiają zdolność wysiłkową. Poza tym są oczywiście źródłem cennej energii. Cukier to substancja o działaniu katabolicznym, dokonująca zatrzymania rozpadu białek. To natomiast przekłada się na znaczną poprawę bilansu białka netto. Nie oznacza jednak, że trenując na siłowni, wystarczy pamiętać o dostarczaniu organizmowi dużej ilości węglowodanów, a całkowicie zrezygnować z tłuszczów. istotne, aby proporcje wszystkich składników odżywczych były odpowiednio zbilansowane i w pełni zoptymalizowane. Węglowodany zaleca się przede wszystkim w tzw. posiłkach „okołotreningowych”, tłuszcze natomiast wyśmienicie sprawdzają się jako główne składniki śniadań i obiadów.

Dieta tłuszczowa pozwala na osiągnięcie „czegoś kosztem czegoś”. Szybki spadek wagi następuje kosztem niedoboru ważnych witamin oraz skutkuje wzrostem poziomu frakcji LDL cholesterolu. Uniknąć tego można wyłącznie w jeden sposób – zmieniając nawyki żywieniowe oraz tworząc indywidualną, w pełni zbilansowaną dietę. Dietę, która zaspokoi nie tylko potrzeby organizmu, ale również zadba o zdrowie i odpowiednią wagę.

 

Nie wiesz, jaka dieta będzie dla Ciebie najlepsza?

Napisz lub zadzwoń do mnie, a opracuję bezpieczny jadłospis, który spełni Twoje oczekiwania – gwarantuję!